2. urodziny Cricoteki

W 2014 roku otworzyliśmy hucznie nowy budynek Cricoteki przy ulicy Nadwiślańskiej. Od tamtego czasu wiele się wydarzyło, zorganizowaliśmy ponad 300 pokazów, projekcji i wystaw. W tym roku zapraszamy Was wspólnie z Marta Shefter Gallery w niezwykłą podróż do Japonii.
Gościem 2. urodzin Cricoteki będzie Ushio Shinohara – japoński performer i malarz, którego pozornie odległa od twórczości Kantora sztuka łączy
się z nią w przewrotny sposób. Pobyt artysty w Krakowie będzie obfitował w wiele wydarzeń, wystawę indywidualną w Marta Shefter Gallery,
a w Cricotece pokaz filmu, performens i prezentację pracy „Boxing Painting”.

 

 

Program:

10 września, Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2-4
godz. 17:00

Pokaz filmu „Cutie and the Boxer”, reż. Zachary Heinzerling

godz. 19:00
„Boxing Painting” – performance Ushio Shinohary

godz. 20:00
DJ EDEE DEE – set DJ-ski

 

11 września, Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2-4

Kiermasz książek w Księgarni Cricoteki

godz. 12:30
Spacer Kantor-Shinohara
Trasa: Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2-4 – Galeria-Pracownia Tadeusza Kantora, ul. Sienna 7/5 – Marta Shefter Gallery, ul. Jabłonowskich 6

 

11–25 września, Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2-4
Pokaz pracy Ushio Shinohary w Cricotece

 

9 września, godz. 18:00, Marta Shefter Gallery, ul. Jabłonowskich 6

Wernisaż wystawy: „Ushio Shinohara. Don’t bother my freedom!”

 

Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny.
W
ejściówki na film do odbioru w kasie Cricoteki.
Na Spacer obowiązują zapisy pod adresem: rezerwacje@cricoteka.pl. 

 

 

Shinohara vs Kantor

 

Ushio Shinohara. Na pierwszy rzut oka, niewiele zdaje się mieć wspólnego z Kantorem. Inne doświadczenia i historyczne nadbagaże, odmienne zainteresowania i inaczej, w innych warunkach geopolitycznych, ukształtowany światopogląd. Różnice etniczne i kulturowe. Różnice nie do pogodzenia. Bieguny, nawet nie jednego, ale dwóch światów.

W 1965 roku, w ramach Stypendium Fundacji Forda, Kantor jedzie do USA. Wkrótce zacznie eksperymentować z happeningiem – po powrocie zrealizuje Linię podziału. Z początkiem lat 70. powstaną konceptualne, sprawiające wrażenie iście pop-artowskich, pomniki niemożliwe: most-wieszak na Wiśle, gigantyczna żarówka, projekty przeskalowanych krzeseł wrzuconych w tchnącą absurdem rzeczywistość komunizmu. Ushio Shinohara do Nowego Jorku przyjedzie cztery lata później, też w ramach stypendium. Tyle że on, w przeciwieństwie do Kantora, już tam zostanie. I chociaż artyści nigdy się nie spotkają, to trajektorie ich biografii zdają się rozwijać równolegle. W Stanach oglądają to samo. Odwiedzają te same pracownie. Dzielą to samo spojrzenie na prace Roberta Rauschenberga, Johna Cage’a, Jima Dine’a, Allana Kaprowa, Roya Lichtensteina, Claesa Oldenburga i George’a Segala.

Nasze wrażenie pierwsze było nieomal takie jak z „Alicji w krainie czarów”, wszystko tam było nastawione na to, aby zrobić coś dziwnego, aby przeskoczyć, zdystansować – mówił polski artysta do Wiesława Borowskiego. Nie bez powodu Shinohara w swojej autobiografii The Avant-Garde Road przekonywał, iż tylko ten, kto w świetle reflektorów powie coś szokującego, ten kto przed kamerą nie wstydzi się tańczyć nago, wygrywa.

Neodadaista swój perwersyjny zachwyt przetrawił jeszcze w Japonii, tworząc falsyfikaty, którymi bezczelnie chwalił się przed autorami pierwowzorów, albo jak kto woli transgresyjne parodie dzieł Jaspera Johnsa i Roberta Rauschenberga, powtarzając m.in. słynny Coca-Cola Plan, czy Three Flags. Kantor zareagował dopiero na miejscu. Niemal zaraz po przyjeździe, wysyłając do Krzysztoforów dorożkę z liszajowatym płótnem zatytułowanym: Proszę się podpisać. I dopiskiem: tytuł uważać za dosłowny. Prawie jak „zjedz mnie”, chociaż w napisanym przez siebie dekalogu grzmiał: Mój podpis nic nie znaczy!

Japończyk, który przybywa do Nowego Jorku i Polak, który jeździ do Paryża. W obu przypadkach mamy do czynienia z outsiderem, legendą, ale i megalomanem, figurą emigranta – zderzeniem artystycznych peryferii i centrów, wchłanianiem, albo tylko wymianą, fermentującej energii, zapożyczonej, rozwibrowanej formy, w którą wlewane, wkładane i przez którą przelewają się wydzieliny wnętrza. Taszystowska ekspresja spotyka się z radykalną gwałtownością action painting. A realność najniższej rangi, strzępy wspomnień i zmysłowe złudzenia z amerykańskim snem, snem na jawie, fascynacją Disneylandem i wielokulturowością fast foodu. Przefiltrowanym przez japońską kulturę masową, trashem wyniesiony do rangi ikony.

Do „króliczej nory” Kantor wpadł jeszcze kilka razy. Na przełomie lat 70. i 80., m.in. po to, by wystawić Umarłą klasę i zaraz potem odebrać nagrodę nowojorskich krytyków, a Shinohara zapadł się w niej na dobre, niczym Szalony Kapelusznik, który wciąż zaskakuje zagadkami, na które sam nie zna jeszcze odpowiedzi. A może ich po prostu nie ma?

Sztuka jest dla nich przedłużeniem życia. To projekt całościowy. Nawet jeżeli dziś brzmi to jak ograny szlagier. Obaj tworzyli bowiem nie tylko dla, ale przede wszystkim w opozycji do innych. I żaden z nich nie mógł się bez tej konkurencji obejść.

 

Tekst: Ania Batko

 

Ushio Shinohara – japoński artysta o międzynarodowym znaczeniu. Urodził się w 1932 roku w Tokio, w Japonii. Studiował na Tokijskim Uniwersytecie Sztuk. W 1960 roku, wspólnie z Genpei Akasegawą, Shūsaku Arakawą i Masanobu Yoshimurą, był jednym z członków-założycieli japońskiej grupy artystycznej Neo Dada, znanej też jako Neo Dadaism Organisers i zaliczanej do jednej z najbardziej radykalnych grup awangardowych. Sam Shinohara zasłynął w latach 1960–61 szokującymi wówczas performansami Boxing Painting, będącymi pokłosiem, ale i krytyką francuskiego informelu, oraz serią Imitation Art (1963), kopiami prac Jaspera Johnsa i Roberta Rauschenberga. W 1965 zadebiutował wystawą „Doll Festival” w komercyjnej Tokyo Gallery, na której zaprezentował serię Oiran, łączącą ikonografię tradycyjnych japońskich drzeworytów z okresu Edo z estetyką pop-artu. W 1969 roku wyjechał do Stanów na roczne stypendium JDR III Fund. Od tego czasu mieszka i pracuje w Nowym Jorku. Nie uczestniczył w ruchach artystycznych związanych z minimalizmem i konceptualizmem, skupił się na sztuce figuratywnej. Rozwijał ją w kolejnej serii – Motorcycles Sculptures. W 1982 roku otworzył swoją pierwszą wystawę retrospektywną poza Japonią, w nowojorskiej Japan Society Gallery, a w 2012 w Samuel Dorsky Museum of Art w Nowym Jorku. W 2007 roku został uhonorowany Mainichi Art Award. Brał udział w dwóch głośnych wystawach pop-artu o globalnym wymiarze: „International Pop” w Walker Art Center w Minneapolis oraz „The World Goes Pop” w Tate Modern w Londynie. Prace Ushio Shinohary znajdują się w publicznych kolekcjach muzeów i galerii sztuki na całym świecie, w tym w nowo założonym Guggenheim Abu Dhabi.

 

Podziękowania za pomoc w realizacji wydarzeń:
Props – Dekoracje Rzeźbiarskie s.c.
Stowarzyszenie Nowy Horyzonty

 


PDF pageEmail pagePrint page